2026-04-04. Pełnych nadziei Świąt Wielkanocnych
2026-03-28. Wierzby i mgła
2026-03-14. Na groblach
2026-01-31. Żydzia Góra zimą
2026-01-17. Małe Żuławy w śnieżnej odsłonie
2019-03-30. Z wiatrem i pod wiatr w poszukiwaniu wiosny na Żuławach
Minął zaledwie tydzień od krótkiej wycieczki rowerowej do Stogów i w tym czasie pojawiło się sporo zmian w krajobrazie Żuław. Pierwsze wiosenne prace na polach, odgłosy ptaków i pąki na wierzbach zwiastują wejście wiosny z dużym impetem. Oby tak pozostało- już bez śniegu i mrozu z temperaturą powyżej 15 stopni. Mogłoby tylko trochę mniej wiać, ale niestety na większy spokój trzeba będzie jeszcze trochę poczekać.
Kraśniewo, Miłoradz, Stara Kościelnica- gdzieś w tamte rejony MPŻ miał ochotę wybrać się w sobotnie popołudnie. Zmieniając jednak w ostatniej chwili kierunek na północ, trasa biegła przez Lasowice Wielkie, Martąg, Dębinę, Laski i Tralewo.
Przystanek przy kościele w Lasowicach Wielkich i tuż za wioską przy Kanale Panieńskim.
Odcinek od Lasowic Wielkich do Dębiny pochłonął sporo czasu. Najpierw między Martągiem a Świerkami łyse pola z trzema drzewami, a dalej bardziej żuławsko, bo z wierzbami.
Na tym odcinku pojawiła się również liczna zwierzyna, po jednej i drugiej stronie drogi. Uroku temu widokowi dodawało tło z wierzbami.
Wierzby i śpiew ptaków potrafią umilić każdą wycieczkę. Tutaj udało się „złapać” trznadla. Duży, kilkucentymetrowy, „pancerny” chrząszcz, to próchniaczek czarniawy.
Za Dębiną również fajne widoki, między innymi na Nowy Staw. Wracając z tego kierunku, jak to zwykle bywa, nie da się obojętnie przejechać, nie zatrzymując się przy drewnianym domu w Tralewie.
Zobacz również:
DALEKO OD ŻUŁAW