2026-04-04. Pełnych nadziei Świąt Wielkanocnych
2026-03-28. Wierzby i mgła
2026-03-14. Na groblach
2026-01-31. Żydzia Góra zimą
2026-01-17. Małe Żuławy w śnieżnej odsłonie
2017-09-30. Z wiatrem i pod wiatr

Prognozy na ostatni dzień września były bardzo optymistyczne. Słońce, temperatura ok. 16 stopni i wschodnio-południowy wiatr, który miał wzmagać się w ciągu dnia. Wybierając Żuławy Elbląskie i wyznaczając trasę z Gronowa Elbląskiego przez Jasionno, Jezioro, Dzierzgonkę, Rachowo i Kępniewo, z wielką przyjemnością miałem okazję podziwiać żuławski krajobraz.
Nieco pochmurny poranek przerodził się szybko w piękną, słoneczną aurę i jedyną przeszkodę (oprócz psów) stanowił wiatr. Szczekające i atakujące czworonogi czasem stawały też w mojej obronie, a jeden z olbrzymów, rozłożony w poprzek na wąskiej ścieżce, wskazał mi nawet inną drogę- piękną aleję wierzbową, którą zachwyciłem się najbardziej podczas sobotniej wyprawy. Po raz kolejny Żuławy Elbląskie udowodniły, że na tym obszarze nie można się nudzić, a na wycieczkę należy zaplanować dużo więcej czasu niż zwykle. Oprócz krajobrazu, zwierząt i architektury wciąż jeszcze możemy przyglądać się pracom polowym.
Zobacz również:
DALEKO OD ŻUŁAW