2026-04-04. Pełnych nadziei Świąt Wielkanocnych
2026-03-28. Wierzby i mgła
2026-03-14. Na groblach
2026-01-31. Żydzia Góra zimą
2026-01-17. Małe Żuławy w śnieżnej odsłonie
2022-10-30. Jesień 2022
Po serii jesiennych, rowerowych wycieczek z ubiegłego roku, tegoroczne wyjazdy wyglądają blado. Babie lato owszem było, złociście też było, ale szkoda, że w czasie, gdy człowiek siedział za biurkiem w pracy. Gdy tylko zbliżał się weekend, robiło się pochmurno i niezbyt ciepło. Dzisiaj, podczas krótkiej przejażdżki rowerowej nastąpiła próba wyłapania okienka pogodowego, które oświetliłoby korony drzew i nadały złota krajobrazowi. Wschodnia strona była piękna i błękitna, a zachodnia pochmurna.
Na linii podziału nieba znajdowało się dziś słońce, choć bliżej mu było do chmur niż do błękitu. „Złota aleja”, która w ubiegłym roku lśniła złotem, dziś była trochę stłumiona. Za nią słońce świeciło już śmielej, co spowodowało większą siłę kontrastu w krajobrazie.
Zobacz również:
DALEKO OD ŻUŁAW