2026-04-04. Pełnych nadziei Świąt Wielkanocnych
2026-03-28. Wierzby i mgła
2026-03-14. Na groblach
2026-01-31. Żydzia Góra zimą
2026-01-17. Małe Żuławy w śnieżnej odsłonie
2015-04-03. Krajoznawczo po Żuławach
Wybierając się na piątkową przejażdżkę po Żuławach, tak właściwie nie miałem żadnego celu i chodziło mi głównie o rozgrzewkę przed sezonem. Nie spodziewałem się jednak, że z pozoru niegroźny wiatr może tak porządnie dać w kość, zwłaszcza na odcinku z Pielicy do Lasowic Wielkich i z Tragaminu do Kościeleczek. Momentami, przy większych porywach, prawie stawałem w miejscu, ale za to z Kościeleczek do Malborka, gdy dmuchnęło mocno w plecy, bez specjalnego wysiłku dało się jechać 25-30 km/h. Przez całą drogę świeciło słońce, a żuławskie wierzby, w jego blasku wyglądały fantastycznie. Miałem też sporo szczęścia, gdyż po powrocie do domu zrobiło się ciemno i zaczął padać mokry śnieg.
Zacząłem od zrewitalizowanego parku malborskiego. Ścieżka mogłaby być nieco szersza, ale podobno system korzeniowy
parkowych drzew na to nie pozwalał. Ogólnie wygląda dobrze. Jest nawierzchnia bitumiczna i jest wspaniałe rondo... tak, tak,
na tej ścieżce
.
Droga prowadząca do Kamionki.
Nowym dla mnie szlakiem podążałem do Lasowic Wielkich.
Kościół w Lasowicach Wielkich.
Ścieżka rowerowa prowadząca z Lasowic Wielkich do wsi Tragamin. W tle dom podcieniowy.
Dom podcieniowy w Lasowicach Wielkich w pełnej okazałości.
Na polnym odcinku drogi do Kościeleczek.
Zobacz również:
DALEKO OD ŻUŁAW