Strona głównaŻuławy
Żuławy | Wycieczki | Rok 2013 | Przez śluzy na Nogacie

Przez śluzy na Nogacie

Przez śluzy na Nogacie
2013-08-11
Żuławy Malborskie
44 km
rower pociag Pogoda

Od dłuższego już czasu zainteresowany byłem przybrzeżnymi terenami położonymi po obu stronach Nogatu. Moja ciekawość po części została wreszcie zaspokojona. Postanowiliśmy ruszyć ze Starego Pola i pomknąć przez Kaczynos, Janowo, a następnie przedzierając się na drugi brzeg Nogatu, wrócić do Malborka. Oprócz żuławskich zabytków zobaczyliśmy dwie śluzy na Nogacie i żuławską rzadkość- las koło Janowa.

Drewniana dzwonnica na cmentarzu w Starym Polu

Ze stacji PKP w Starym Polu udaliśmy się w kierunku neogotyckiego kościoła katolickiego. Przy świątyni, pomiędzy nowszymi nagrobkami pozostają również starsze. Oprócz tego w północnej części cmentarza stoi murowano-drewniana, zabytkowa dzwonnica, a tuż przy kościele mauzoleum Wunderlichów z 1912 r. (obecnie kaplica pogrzebowa). Wunderlichowie byli bogatymi właścicielami majątków ziemskich. Następnie, ulicą Marynarki Wojennej skierowaliśmy się ku zachodowi, mijając zabytkowy dom nr 4 z dekorowanymi drzwiami oraz zabudowania dawnej cukrowni. Na końcu wsi skręciliśmy w prawo, w drogę prowadzącą do Kaczynosu.

W Kaczynosie zatrzymaliśmy się na chwilę przy dawnym dworze Zimmermannów, a następnie pomknęliśmy w kierunku Nogatu. W Janowie skręciliśmy do lasu, do leśniczówki w Janówce. Z Janowa, przez Letniki i Ząbrowo dojechaliśmy do śluzy Michałowo zbudowanej w latach 1912-1915. Obiekt ten jest jednym z czterech śluz na Nogacie. Zadaniem śluzy jest umożliwienie żeglugi oraz przepuszczanie wód ze zlewni własnej Nogatu.

Druga część wycieczki obejmowała lewy brzeg Nogatu oraz wsie: Lubstowo, Myszewo, Lasowice Małe, Lasowice Agro Lawi, Szawałd i Kamienicę. Do Lubstowa przedarliśmy się polną, błotnistą drogą. Tutaj, godnym uwagi jest budynek dawnej karczmy z początku XX w.

W Myszewie zatrzymaliśmy się przy kuźni podcieniowej i kościele, a następnie jadąc nie najlepszej jakości, nierówną, brukowaną nawierzchnią, przez wieś o zadziwiającej nazwie Półmieście, dotarliśmy do Lasowic Małych. Tam postanowiłem przyjrzeć się bliżej obiektowi przedwojennej wytwórni serów, po wojnie- garbarni, a obecnie budynkowi mieszkalnemu.

Kolejnym naszym zadaniem był dojazd do leżącej nad brzegiem Nogatu- wsi Szawałd. Zanim jednak to nastało, musieliśmy przebrnąć przez dawny PGR Lasowice, obecnie Agro Lawi. Na samym końcu wsi istniał dawniej majątek ziemski, z którego zachowała się interesująca zabudowa gospodarcza. W Szawałdzie przywitali nas "przemili" mieszkańcy wsi mający pod opieką kościół z 1846 r., który pierwotnie należał do ewangelików.

Zabudowa gospodarcza w Lasowicach Agro Lawi

Szybko opuszczając Szawałd, udaliśmy się do wsi Kamienica położonej tuż nad wałem Nogatu. Tam zatrzymywaliśmy się przy interesującej, drewnianej i murowanej zabudowie. Na jednym z ceglanych domów dojrzeć można znak z przeszłości- swastykę.

Ostatnim dłuższym przystankiem było miejsce elektrowni i śluzy w Malbork-Rakowcu. Jej zadaniem jest tak samo, jak w Michałowie, umożliwienie żeglugi oraz przepuszczanie wód ze zlewni własnej Nogatu.

Zobacz również

Daleko od Żuław