Dookoła Dąbrówki
2015-05-24
Pojezierze Iławskie
38 km
Po piątkowym spacerze obrzeżami południowego Malborka postanowiłem zapuścić się nieco głębiej, tym razem rowerem, na drugą w tym roku odskocznię od Żuław, czyli Powiśle. W ten sposób znalazłem sobie alternatywę na takie dni jak ten, kiedy mogę sobie ruszyć w inną stronę niż zazwyczaj.
Temperatura za oknem ponad 20 stopni, piękne słońce i myśl, że na polach wszystko kwitnie. Czy coś więcej, oprócz roweru jeszcze potrzeba? Niespełna 40 km trasa wiodła przez Nową Wieś, Lipowiec (Lipki), Dąbrówkę Malborską, Koślinkę, Pietrzwałd, Sztum, Koniecwałd i Gronajny.
Wyruszyłem z os. Południe, nieco okrężną drogą do Nowej Wsi Malborskiej. Po lewej stronie drogi prowadzącej do Dzierzgonia znajduje się zarośnięty cmentarz ewangelicki. Wiosna, w stanie zaawansowanym nie jest odpowiednią porą na oględziny takich miejsc, choć w przeszłości teren był odchwaszczany. Po chwili postoju, bez wchodzenia w ten busz, ruszyłem do Lipowca, mijając w oddaleniu ok. 100 m od polnej drogi, kolejny cmentarz o podobnym wyglądzie. Po 40 minutach wycieczki miałem zwiedzone z oddali dwie kępy drzew i zrobione jedno zdjęcie, co trochę mnie zniechęciło. Dalsza część drogi była już jednak o wiele przyjemniejsza i z minuty na minutę robiło się coraz ciekawiej. Polnymi drogami, czasem o dość mocnych wzniesieniach, wraz z zapachem kwitnącego rzepaku, dojechałem do wsi Dąbrówka Malborska i zatrzymałem się przy kościele, którego wnętrze miałem okazję zwiedzić w 2013 r. Świątynia zbudowana została w latach 1802-1803 na miejscu poprzednich kościołów: średniowiecznego, następnie murowanego z 1647 r. i ryglowego z r. 1660. Zniszczony przez Szwedów obiekt stał do początku XIX w. W 1802 r. ks. Xaver Machorski podjął decyzję o budowie nowego kościoła. Zakrystię i kruchtę dobudowano w 1878 r., wschodni szczyt przebudowano w r. 1928, a kolejnego remontu dokonano w r. 1959. O tej historii informuje nas szczyt wschodni z trzema datami: 1803, 1928 i 1959. XVII-wieczny ołtarz główny pochodzi prawdopodobnie z braniewskiego kościoła i zawiera dwa obrazy: mniejszy, przedstawiający Koronację Marii i centralny, przedstawiający Grupę Ukrzyżowania. Obok kościoła stoi drewniana dzwonnica, a na cmentarzu przykościelnym znajduje się kilka starszych nagrobków.
Wyruszyłem w dalszą drogę, zatrzymując się przy cmentarzu, przed którym stoi kapliczka z 1902 r., a następnie po przecięciu linii kolejowej nr 9 Gdańsk-Warszawa, zatrzymałem się nad jeziorem Dąbrówka, które w blasku słońca wyglądało cudownie.
W Koślince zwiedziłem wzgórze cmentarne, gdzie zachowało się kilka nagrobków. Jedna z tablic informuje o istnieniu w tym miejscu drewnianego kościoła (1319-1647). Obecnie stoi tu drewniany krzyż.
Z Koślinki, polnymi drogami dojechałem do Pietrzwałdu, by zwiedzić tam kościół. Drzwi zamknięte na głucho, więc pozostało mi obejść go dookoła. Kościół został opisany w r. 1647 i miał wówczas uszkodzoną, drewnianą wieżę, trzy stare ołtarze i trzy dzwony. W 1888 roku stojącą od zachodu wieżę rozebrano. Najstarszy, a zarazem najciekawiej ukształtowany jest szczyt wschodni, z oknami, fryzem i sterczynami. W 1914 r. runęła ryglowa część zachodnia budowli, którą odbudowano cegłą w latach 1921-1922.
Z Koślinki udałem się do Barlewic, gdzie miałem zamiar zobaczyć dwa budynki, ale pierwszy z nich zasłonięty był roślinnością oraz innymi zabudowaniami, natomiast drugi- wydaje mi się, że przysłonięty był moją własną ślepotą 🙂.
Barlewice sąsiadują z miastem Sztum, które zwiedzałem już wcześniej. Podjechałem jednak pod zamek, dwa kościoły, cmentarz, wieżę ciśnień i dwa jeziora: Barlewickie i Zajezierskie. Zrobiłem kilka zdjęć, między innymi tablicy przytwierdzonej do dawnego kościoła ewangelickiego (obecnie Centrum Kultury Chrześcijańskiej), upamiętniającej tragiczną śmierć mistrza świata w lotach szybowcowych, nauczyciela i konstruktora Ferdynanda Schulza oraz Bruno Kaisera, którzy 16.06.1929 r., podczas lotu szybowcem "Marienburg" rozbili się na sztumskim rynku. Co roku przez członków Stowarzyszenia Aktywny Malbork organizowany jest rajd rowerowy "Pamiętajmy o Schulzu", którego tegoroczna data została wyznaczona na 20.06.2015 r.
W drodze powrotnej pierwszą miejscowością był Koniecwałd, ale nie miałem w planach zabudowań dworskich, lecz miejsce zaznaczone krzyżykiem na starych mapach. Przy drodze stoi krzyż, który może świadczyć o istnieniu w tym miejscu kościoła, obok charakterystyczny dla gminy Sztum kamień z tabliczką informacyjną, że to Rzeczpospolita i Koniecwałd, a kawałek dalej głęboka, prostokątna dziura w ziemi, z widocznymi, ceglanymi ścianami. Wyżej, do nagrobków nie udało się wejść ze względu na bujną roślinność.
Z Koniecwałdu, ubitymi, polnymi ścieżkami, gdzie z każdej strony dominował rzepak, dojechałem do Gronajn. Najpierw pod drewniany krzyż, a następnie na cmentarz- kolejny busz, na który nie dało się wejść. Miejsce te odwiedzałem już wcześniej, gdy nie było jeszcze tak zarośnięte. Gronajny były ostatnią miejscowością na szlaku do Malborka.
Zobacz również
Daleko od Żuław
Jacek
Zbiór zdjęć z różnych części Polski i Europy.
Warto zobaczyć
Wycieczki w różnych regionach Polski i w państwach Europy.
Warmia
Mała architektura sakralna na tle krajobrazu to jeden z elementów historycznej Warmii.
Beskidy
Świetna alternatywa dla Tatr.
Góry Stołowe
Formy skalne tworzą tu labirynty i przybierają przedziwne kształty.
Karkonosze
Szlaki dookoła Karpacza.
Borne Sulinowo
Jedno z najmłodszych miast Polski kryjące wiele tajemnic.
Żuławy